MusicAider



Zapomniałeś hasła?

pl

Utwór: Na razie jest zima - Album: Wypożyczalnia swieżego powietrza - Wykonawca: Jacek Daszyński

MP3

Oceń:
nullnullnullnullnull

Statystyki wejść: 2019
Statystyki pobrań: 418
Statystyki głosów:
1: 0%
2: 0%
3: 0%
4: 0%
5: 0%




Dodaj do listy
Avatar
Odtwórz:

Czas: 3:39
Cena: 0 PLN

POBIERZ


Wykonawca: Jacek Daszyński
Album: Wypożyczalnia swieżego powietrza
Autor muzyki: Jacek Daszyński
Gatunek: piosenka; Poezja śpiewana



TEKST

Tytuł: Na razie jest zima
Autor tekstu: Jacek Daszyński
Autor muzyki: Jacek Daszyński
Tekst utworu:
Jacek Daszyński NA RAZIE JEST ZIMA Znowu coś nie wyszło tu w kraju nad Wisłą Znów niepewność jak u szyi kamień Słońce dopisało kilka słów zabrzmiało Przymusowych jak zasypianie Jak pamiętasz dawniej było całkiem ładnie Gdy wkładałeś swój pierwszy garnitur Potem kilka wierszy tej która najpierwsza Gdy ją odnalazłeś pod rzęsami świtu Kumpli przyjacielu miałeś wszak niewielu Kiedy świat cię zepchnął w knajpy brudne Dobry czas przeminął twój statek odpłynął O ratunek teraz coraz trudniej Jednego powołano w szeregi żeby stanął Drugi zaś z powołaniem się minął Lecz wyszli z tego bez szwanku kolego A i o niej słuch dawno zaginął Szczęście lukrowane wyschło już na kamień Bez nadziei i bez wiary dłonie splatasz w nieboskłony Tak na wypadek wszelki słowa masz nazbyt wielkie Wypieszczone myślami kontury myśli konturami wygładzone A ty bez litości połykasz w całości Wieczorny tlen i słowa co z wiatrem Mocno w to wierzysz bo przecież tak należy Że ze szczęścia jeszcze się uchlamy A póki co na dnie w butelce gnije twoje serce Kłute ostrzem dawnych wspomnień Bo tyś poetą jest niestety Tylko czemu to serce masz żaroodporne Szczęście lukrowane wyschło już na kamień Bez nadziei i bez wiary dłonie splatasz w nieboskłony Tak na wypadek wszelki słowa masz nazbyt wielkie Wypieszczone myślami kontury myśli konturami wygładzone Weź się stary z prawdą za bary I rozerwij śliskie jej ciało Trzewia jeszcze ciepłe oczy krwią nabiegłe Jak u dziwki o piątej nad ranem Bo na razie jest zima mróz za mordę trzyma Ale może wkrótce będzie lato Do twojego wnętrza trzeba wlać powietrza Tylko czy się jeszcze zgodzisz na to Bo na razie jest zima mróz trzyma i trzyma Ale będzie lato

Pobierz: pdf txt