MusicAider



Forgot your password?

pl

AUTOMATIZER

Don't have an account? Join us!Try automatizer
Start

PROFIL UŻYTKOWNIKA - Zespół Dnia Następnego - Zespół

Avatar
Gatunki: muzyka dawna

nullnullnullnullnull

Statystyki wejść: 1037
Statystyki głosów:
1: 0%
2: 0%
3: 0%
4: 0%
5: 0%







Jestem na rynku muzycznym od:
2004

Kraj: Polska

Gatunki: muzyka dawna


Informacje:


Historia:
Dawno, dawno temu, w niezbyt odległej knajpie
spotkaliśmy się na sesji terapii zajęciowej niwelującej
(w założeniu) skutki dnia poprzedniego... czyli przy piwie.

Tak powstał Zespół Dnia Następnego,
a było to - trudno uwierzyć - w lutym 2004 roku.

Początkowo było nas tylko dwóch - Fidel i Misiek.
Kiedy w maju 2005 doszlusował Czołg,
podstawowy skład się ustabilizował.

Z końcem września 2007 Czołg wziął urlop (bezalkoholowy) od kapeli.
Złośliwi twierdzili, że chciał wykorzystać okres promocji
na remont kapitalny w zakładach BUMAR-Łabędy...

Szczęśliwie na jednym z koncertów pojawił się niejaki Krzysio.
Wniósł do zespołu powiew świeżości i niedopitą flaszkę żołądkowej miętowej.

Po trzech latach basowania krzysiowa wątroba nie wytrzymała.
Przewróciła się i leży. „Cały luksus polega na tym", jak napisał Poeta.
Zatem z końcem września 2010 Krzysio przeszedł na rentę.
Pożegnanie uczciliśmy flaszką berbeluchy,
licząc na szybki powrót kolegi.
Z zagrychą i/lub do zdrowia.

Tym samym konieczne stało się ponowne zmobilizowanie Czołga.
Obecnie, po dostosowaniu do wymogów NATO,
oficjalnie tytułujemy go Panzerbaßpieler.
Ale to i tak ciągle nasz stary, zdezelowany T68.
Krótko mówiąc - Czołg.

Kiedy jednak Czołgowi zamarzyły się bałtyckie plaże
(czyżby wspomnienia z niebieskich beretów? ;P )
i postanowił ruszyć Na Hel, z kłopotu wybawił nas
niejaki Kiszi. Mimo ksywy trącącej zagrychą
(a może dzięki temu) okazał się znakomicie
dopasowany do ducha Zespołu Dnia Następnego!

W ponurym listopadzie 2011 spotkało nas nieco piękna:
do składu dołączyła przecudna ZouZou.
Jej nieprawdopodobne figury baletowe,
wykonywana na poprzecznej rurce
(zwanej nie wiedzieć czemu fletem)
spowodowały, że wśród znajomych staliśmy się znani
jako „Zuzanna i starcy band".
Że niby starcy, to my?

Niestety, z końcem września 2012 ZouZou
przyczyny natury osobistej zmusiły
do zawieszenia współpracy. Z żalem nucimy:
"żegnaj nam, Przecudna Młoda Ozdobo...",
oczekując na odwrócenie się karty losu.

Koncertowaliśmy w wielu różnych miejscach i w różnym składzie.
Niekiedy nawet odbywaliśmy próby!
Rezultaty przemilczmy.

Piliśmy co popadło, jedliśmy byle co, a czasem na odwrót.
Muzyka weszła nam w nałóg, ale nie zamierzamy się leczyć.

Dziękujemy wszystkim, którzy nas dotąd wspierali
(pozdrowienia, Piotrze!) i prosimy o jeszcze.

Grywali z nami: „Faza" Krzysztof Wiszniewski, „Kaczor" Artur Kaczorek,
„Młody", „Szaszłyk w kaloszach", inne głupie ksywy ad hoc Krzysztof Łuczak,
„Czołg" Rafał Biczyk, Mirek Piotrowski, Mietek Burnos, Lena, Jasiek - dziękujemy!


Liczba członków zespołu: 3

Skład zespołu:

Jacek Plisak, Fidel
gitara, wokal

Marek Kamiński, Kiszi
Gitara basowa, wokal

, Misiek
akordeon


Preferowane miejsca na koncerty i oczekiwane wynagrodzenie dla zespołu:

Kluby

Sale koncertowe

Plener

Imprezy zamknięte


Data powstania: 2004
Kraj: Polska

Strona WWW: http://zdn.za.pl/

Członkowie:

Jacek Plisak"Fidel"
gitara, wokal

Marek Kamiński"Kiszi"
Gitara basowa, wokal

"Misiek"
akordeon

Historia:

Dawno, dawno temu, w niezbyt odległej knajpie
spotkaliśmy się na sesji terapii zajęciowej niwelującej
(w założeniu) skutki dnia poprzedniego... czyli przy piwie.

Tak powstał Zespół Dnia Następnego,
a było to - trudno uwierzyć - w lutym 2004 roku.

Początkowo było nas tylko dwóch - Fidel i Misiek.
Kiedy w maju 2005 doszlusował Czołg,
podstawowy skład się ustabilizował.

Z końcem września 2007 Czołg wziął urlop (bezalkoholowy) od kapeli.
Złośliwi twierdzili, że chciał wykorzystać okres promocji
na remont kapitalny w zakładach BUMAR-Łabędy...

Szczęśliwie na jednym z koncertów pojawił się niejaki Krzysio.
Wniósł do zespołu powiew świeżości i niedopitą flaszkę żołądkowej miętowej.

Po trzech latach basowania krzysiowa wątroba nie wytrzymała.
Przewróciła się i leży. „Cały luksus polega na tym", jak napisał Poeta.
Zatem z końcem września 2010 Krzysio przeszedł na rentę.
Pożegnanie uczciliśmy flaszką berbeluchy,
licząc na szybki powrót kolegi.
Z zagrychą i/lub do zdrowia.

Tym samym konieczne stało się ponowne zmobilizowanie Czołga.
Obecnie, po dostosowaniu do wymogów NATO,
oficjalnie tytułujemy go Panzerbaßpieler.
Ale to i tak ciągle nasz stary, zdezelowany T68.
Krótko mówiąc - Czołg.

Kiedy jednak Czołgowi zamarzyły się bałtyckie plaże
(czyżby wspomnienia z niebieskich beretów? ;P )
i postanowił ruszyć Na Hel, z kłopotu wybawił nas
niejaki Kiszi. Mimo ksywy trącącej zagrychą
(a może dzięki temu) okazał się znakomicie
dopasowany do ducha Zespołu Dnia Następnego!

W ponurym listopadzie 2011 spotkało nas nieco piękna:
do składu dołączyła przecudna ZouZou.
Jej nieprawdopodobne figury baletowe,
wykonywana na poprzecznej rurce
(zwanej nie wiedzieć czemu fletem)
spowodowały, że wśród znajomych staliśmy się znani
jako „Zuzanna i starcy band".
Że niby starcy, to my?

Niestety, z końcem września 2012 ZouZou
przyczyny natury osobistej zmusiły
do zawieszenia współpracy. Z żalem nucimy:
"żegnaj nam, Przecudna Młoda Ozdobo...",
oczekując na odwrócenie się karty losu.

Koncertowaliśmy w wielu różnych miejscach i w różnym składzie.
Niekiedy nawet odbywaliśmy próby!
Rezultaty przemilczmy.

Piliśmy co popadło, jedliśmy byle co, a czasem na odwrót.
Muzyka weszła nam w nałóg, ale nie zamierzamy się leczyć.

Dziękujemy wszystkim, którzy nas dotąd wspierali
(pozdrowienia, Piotrze!) i prosimy o jeszcze.

Grywali z nami: „Faza" Krzysztof Wiszniewski, „Kaczor" Artur Kaczorek,
„Młody", „Szaszłyk w kaloszach", inne głupie ksywy ad hoc Krzysztof Łuczak,
„Czołg" Rafał Biczyk, Mirek Piotrowski, Mietek Burnos, Lena, Jasiek - dziękujemy!
Pokaż

O artyście:

<br>












<br><b>Historia:</b><br>
Dawno, dawno temu, w niezbyt odległej knajpie <br />
spotkaliśmy się na sesji terapii zajęciowej niwelującej <br />
(w założeniu) skutki dnia poprzedniego... czyli przy piwie.<br />
<br />
Tak powstał Zespół Dnia Następnego, <br />
a było to - trudno uwierzyć - w lutym 2004 roku. <br />
<br />
Początkowo było nas tylko dwóch - Fidel i Misiek. <br />
Kiedy w maju 2005 doszlusował Czołg, <br />
podstawowy skład się ustabilizował.<br />
<br />
Z końcem września 2007 Czołg wziął urlop (bezalkoholowy) od kapeli. <br />
Złośliwi twierdzili, że chciał wykorzystać okres promocji <br />
na remont kapitalny w zakładach BUMAR-Łabędy...<br />
<br />
Szczęśliwie na jednym z koncertów pojawił się niejaki Krzysio. <br />
Wniósł do zespołu powiew świeżości i niedopitą flaszkę żołądkowej miętowej.<br />
<br />
Po trzech latach basowania krzysiowa wątroba nie wytrzymała.<br />
Przewróciła się i leży. „Cały luksus polega na tym&quot;, jak napisał Poeta.<br />
Zatem z końcem września 2010 Krzysio przeszedł na rentę.<br />
Pożegnanie uczciliśmy flaszką berbeluchy,<br />
licząc na szybki powrót kolegi. <br />
Z zagrychą i/lub do zdrowia.<br />
<br />
Tym samym konieczne stało się ponowne zmobilizowanie Czołga.<br />
Obecnie, po dostosowaniu do wymogów NATO,<br />
oficjalnie tytułujemy go Panzerbaßpieler.<br />
Ale to i tak ciągle nasz stary, zdezelowany T68.<br />
Krótko mówiąc - Czołg.<br />
<br />
Kiedy jednak Czołgowi zamarzyły się bałtyckie plaże<br />
(czyżby wspomnienia z niebieskich beretów? ;P )<br />
i postanowił ruszyć Na Hel, z kłopotu wybawił nas<br />
niejaki Kiszi. Mimo ksywy trącącej zagrychą<br />
(a może dzięki temu) okazał się znakomicie<br />
dopasowany do ducha Zespołu Dnia Następnego!<br />
<br />
W ponurym listopadzie 2011 spotkało nas nieco piękna:<br />
do składu dołączyła przecudna ZouZou. <br />
Jej nieprawdopodobne figury baletowe,<br />
wykonywana na poprzecznej rurce <br />
(zwanej nie wiedzieć czemu fletem)<br />
spowodowały, że wśród znajomych staliśmy się znani <br />
jako „Zuzanna i starcy band&quot;.<br />
Że niby starcy, to my?<br />
<br />
Niestety, z końcem września 2012 ZouZou <br />
przyczyny natury osobistej zmusiły <br />
do zawieszenia współpracy. Z żalem nucimy:<br />
&quot;żegnaj nam, Przecudna Młoda Ozdobo...&quot;,<br />
oczekując na odwrócenie się karty losu. <br />
<br />
Koncertowaliśmy w wielu różnych miejscach i w różnym składzie. <br />
Niekiedy nawet odbywaliśmy próby! <br />
Rezultaty przemilczmy.<br />
<br />
Piliśmy co popadło, jedliśmy byle co, a czasem na odwrót. <br />
Muzyka weszła nam w nałóg, ale nie zamierzamy się leczyć.<br />
<br />
Dziękujemy wszystkim, którzy nas dotąd wspierali <br />
(pozdrowienia, Piotrze!) i prosimy o jeszcze.<br />
<br />
Grywali z nami: „Faza&quot; Krzysztof Wiszniewski, „Kaczor&quot; Artur Kaczorek, <br />
„Młody&quot;, „Szaszłyk w kaloszach&quot;, inne głupie ksywy ad hoc Krzysztof Łuczak, <br />
„Czołg&quot; Rafał Biczyk, Mirek Piotrowski, Mietek Burnos, Lena, Jasiek - dziękujemy!<br />
<br />
























<br>
Pokaż




Brak aktualności!

Link do strony:
[link]

Kontakt z osobą reprezentującą:

Jacek Plisak, Fidel

E-mail:
zespoldnianastepnego@o2.pl

Telefon:
600199770


Imprezy tego użytkownika

Brak imprez

Imprezy dodane przez innych użytkowników

Brak imprez

Archiwum imprez

Brak projektów!