MusicAider



Forgot your password?

pl

AUTOMATIZER

Don't have an account? Join us!Try automatizer
Start

PROFIL UŻYTKOWNIKA - The Nuts - Zespół

Avatar
Gatunki: Rock

nullnullnullnullnull

Statystyki wejść: 1137
Statystyki głosów:
1: 0%
2: 0%
3: 0%
4: 0%
5: 0%







Jestem na rynku muzycznym od:
2003

Kraj: Polska

Miasto: Bestwinka

Gatunki: Rock


Informacje:


Historia:
Pewnego dnia w czasie wakacji 2003 roku, nielubiany jeszcze przez Faziego Suseł
przyjechał pożyczyć film pod tytułem "Krzyk 3". Suseł miał na sobie koszulkę zespołu
LINKIN PARK. Zobaczywszy to Fazi pomyślał, że fajny z niego gość gdyż w tamtym czasie słuchał
tego zespołu namiętnie. Kiedy Suseł wszedł do pokoju zauważył stojącą w rogu gitarę.
Fazi brzdęknął pare taktów i od tamtego czasu stali się przyjaciółmi.
Zaczęli się spotykać coraz częściej i wymieniać płytami innych zespołów. Następnego dnia
gdy spotkali się u Faziego, Suseł oglądał katalogi z perkusjami. Na początku zaczął grać
na perkusji z Faziego syntezatora, a Fazi podgrywał mu biesiadne piosenki. W ten oto sposób
stworzyli duet i postanowili założyć prawdziwą rockową kapele. Przez pewien okres grali same
covery znanych zespołów ale jakiś czas później gdy wracali do domu z Qbsonem - ich kolegą z gimnazjum,
zaproponowali mu aby został basistą. (styczeń 2004 ) Qbson po namyśle stwierdził, że fajnie było by mieć
taki zespół i w ciągu tygodnia kupił sobie pierwszą gitarę basową z ogłoszenia w gazecie.Gitara była wyjątkowa,
nie dla tego, że była znanej firmy i mocno wypasiona ale dlatego, że była po nieboszczyku. Chłopcy pomyśleli
że to dobry znak ponieważ nic tak nie motywuje do gry i tworzenia jak świadomość, że jeszcze nie dawno
trzymał ją w rękach umarlak. Drugą zaletą było to, że nie działała i od pierwszej próby
basista grał bez fałszów. Niestety po naprawieniu gitary okazało się, że basista nie jest urodzonym
Pilichowskim, i że czeka go jeszcze dużo nauki. Ich pierwsze próby odbywały się w remizie strażackiej
gdyż strażacy zgodzili się im ją udostępnić tylko ze względu na myszy, które chłopaki mieli przepędzić
dzikimi dzwiękami. Grali tam przez niecały rok gdyż zobaczyli ładnie mówiąc niezadowolenie na twarzach ludzi.
Wynieśli się więc do gabinetu weterynaryjnego taty Qbsona i zaczeło się już poważne granie.
Tam powstawały pierwsze piosenki i propozycje nazwy zespołu pochodzące od tego pomieszczenia: m.in.:
"szajbusy z izolatki". Po przypadkowym zatruciu się parującymi medykamentami zespół zagral
jedyną w swoim rodzaju próbę i po przeanalizowaniu zachowania wszystkich członków zespołu a także
zwierząt w klatkach (do dzisiaj pies właściciela nie jest już taki jak kiedyś) postanowili
nazwać się THE NUTS (z ang. Świry). Skargi zwierząt zostały uwzględnione(powiedziały, że wolą występować
w ''Folwarku Zwierzęcym'') i Świry przeniosły się do kanciapy, którą sami zrobili.
Grają tam do dziś i nikt im nie przeszkadza! Co do publicznego grania to swoje pierwsze koncerty mieli
w szkole przed kolegami, i nauczycielami. Jeden z nich odbył się w walentynki o którym nikt nie wiedział.
Chłopaki zwiali z lekcji, pojechali po sprzęt, rozłożyli się z nim na korytarzu i zaczęli grać w trakcie lekcji.
Wszyscy wybiegli z klas i ustawili się dookoła o dziwo włącznie z nauczycielami. Tylko "pani" od angielskiego
miała jakąś dziwną minę kiedy zaśpiewali "WHAT THE FUCK IS THAT".
Od tamtych czasów minęło parę lat. Chłopcy się zestarzeli, przybyło im parę zmarszczek ale nadal grają mocną,
energetyczną muzę:) Na przełomie roku 2006/2007 nagrali i wydali swoją pierwszą debiutancką płytę
zatytułowaną Bless You All. Tuż po wypuszczeniu płyty stwierdzili, że brakuje im dodatkowego brzmienia
( chodziło o drugą gitare). Przez jakiś czas poszukiwali drugiego gitarzysty lecz nie zakończyło się to
sukcesem i The Nuts pozostało w 3 - osobowym składdzie. Do czasu.. bowiem w kwietniu 2007 Fazi
został wkręcony przez swoją panią z historii na akademię pożegnania klas maturalnych w innej szkole.
Oczywiście opłaciło się to bo Faziego sytuacja z historii poprawiła się co nieco:), a przy okazji poznał
tam nowego gitarzystę Kubę (Świra).
Po 3-dniowej próbie kapela stwierdziła, że nadaje się idealnie do The Nuts. Już tydzień po zapoznaniu się
z całym zespołem, The Nuts wyruszyło na pierwszy koncert w 4 osobowym składzie. Okazało się że dobór nowego
członka był całkiem trafnym posunięciem ponieważ juz wtedy zdobyli II nagrodę na Rock May Festival 2007 w
Skierniwicach, na którym Marek Wiernik i lider KSU powiedzieli: ''Kiedyś było Sex Pistols, teraz jest The Nuts''
To śmieszne lecz prawdziwe opowiadanie przedstawia tylko kawałek z życia zespołu
THE NUTS.
Liczba członków zespołu: 4

Skład zespołu:

Jakub Pisulak, Qbson
wokal, gitara basowa

Sławek Bezegłów, Fazi
wokal, gitara rytmiczna

Kuba Bartków, Świr
wokal, gitara solowa

Kamil Goryl, Kefir
perkusja


Preferowane miejsca na koncerty i oczekiwane wynagrodzenie dla zespołu:

Kluby

Sale koncertowe

Plener

Imprezy zamknięte


Data powstania: 2003
Kraj: Polska
Miasto: Bestwinka

Strona WWW: http://www.thenuts.com.pl/

Członkowie:

Jakub Pisulak"Qbson"
wokal, gitara basowa

Sławek Bezegłów"Fazi"
wokal, gitara rytmiczna

Kuba Bartków"Świr"
wokal, gitara solowa

Kamil Goryl"Kefir"
perkusja

Historia:

Pewnego dnia w czasie wakacji 2003 roku, nielubiany jeszcze przez Faziego Suseł
przyjechał pożyczyć film pod tytułem "Krzyk 3". Suseł miał na sobie koszulkę zespołu
LINKIN PARK. Zobaczywszy to Fazi pomyślał, że fajny z niego gość gdyż w tamtym czasie słuchał
tego zespołu namiętnie. Kiedy Suseł wszedł do pokoju zauważył stojącą w rogu gitarę.
Fazi brzdęknął pare taktów i od tamtego czasu stali się przyjaciółmi.
Zaczęli się spotykać coraz częściej i wymieniać płytami innych zespołów. Następnego dnia
gdy spotkali się u Faziego, Suseł oglądał katalogi z perkusjami. Na początku zaczął grać
na perkusji z Faziego syntezatora, a Fazi podgrywał mu biesiadne piosenki. W ten oto sposób
stworzyli duet i postanowili założyć prawdziwą rockową kapele. Przez pewien okres grali same
covery znanych zespołów ale jakiś czas później gdy wracali do domu z Qbsonem - ich kolegą z gimnazjum,
zaproponowali mu aby został basistą. (styczeń 2004 ) Qbson po namyśle stwierdził, że fajnie było by mieć
taki zespół i w ciągu tygodnia kupił sobie pierwszą gitarę basową z ogłoszenia w gazecie.Gitara była wyjątkowa,
nie dla tego, że była znanej firmy i mocno wypasiona ale dlatego, że była po nieboszczyku. Chłopcy pomyśleli
że to dobry znak ponieważ nic tak nie motywuje do gry i tworzenia jak świadomość, że jeszcze nie dawno
trzymał ją w rękach umarlak. Drugą zaletą było to, że nie działała i od pierwszej próby
basista grał bez fałszów. Niestety po naprawieniu gitary okazało się, że basista nie jest urodzonym
Pilichowskim, i że czeka go jeszcze dużo nauki. Ich pierwsze próby odbywały się w remizie strażackiej
gdyż strażacy zgodzili się im ją udostępnić tylko ze względu na myszy, które chłopaki mieli przepędzić
dzikimi dzwiękami. Grali tam przez niecały rok gdyż zobaczyli ładnie mówiąc niezadowolenie na twarzach ludzi.
Wynieśli się więc do gabinetu weterynaryjnego taty Qbsona i zaczeło się już poważne granie.
Tam powstawały pierwsze piosenki i propozycje nazwy zespołu pochodzące od tego pomieszczenia: m.in.:
"szajbusy z izolatki". Po przypadkowym zatruciu się parującymi medykamentami zespół zagral
jedyną w swoim rodzaju próbę i po przeanalizowaniu zachowania wszystkich członków zespołu a także
zwierząt w klatkach (do dzisiaj pies właściciela nie jest już taki jak kiedyś) postanowili
nazwać się THE NUTS (z ang. Świry). Skargi zwierząt zostały uwzględnione(powiedziały, że wolą występować
w ''Folwarku Zwierzęcym'') i Świry przeniosły się do kanciapy, którą sami zrobili.
Grają tam do dziś i nikt im nie przeszkadza! Co do publicznego grania to swoje pierwsze koncerty mieli
w szkole przed kolegami, i nauczycielami. Jeden z nich odbył się w walentynki o którym nikt nie wiedział.
Chłopaki zwiali z lekcji, pojechali po sprzęt, rozłożyli się z nim na korytarzu i zaczęli grać w trakcie lekcji.
Wszyscy wybiegli z klas i ustawili się dookoła o dziwo włącznie z nauczycielami. Tylko "pani" od angielskiego
miała jakąś dziwną minę kiedy zaśpiewali "WHAT THE FUCK IS THAT".
Od tamtych czasów minęło parę lat. Chłopcy się zestarzeli, przybyło im parę zmarszczek ale nadal grają mocną,
energetyczną muzę:) Na przełomie roku 2006/2007 nagrali i wydali swoją pierwszą debiutancką płytę
zatytułowaną Bless You All. Tuż po wypuszczeniu płyty stwierdzili, że brakuje im dodatkowego brzmienia
( chodziło o drugą gitare). Przez jakiś czas poszukiwali drugiego gitarzysty lecz nie zakończyło się to
sukcesem i The Nuts pozostało w 3 - osobowym składdzie. Do czasu.. bowiem w kwietniu 2007 Fazi
został wkręcony przez swoją panią z historii na akademię pożegnania klas maturalnych w innej szkole.
Oczywiście opłaciło się to bo Faziego sytuacja z historii poprawiła się co nieco:), a przy okazji poznał
tam nowego gitarzystę Kubę (Świra).
Po 3-dniowej próbie kapela stwierdziła, że nadaje się idealnie do The Nuts. Już tydzień po zapoznaniu się
z całym zespołem, The Nuts wyruszyło na pierwszy koncert w 4 osobowym składzie. Okazało się że dobór nowego
członka był całkiem trafnym posunięciem ponieważ juz wtedy zdobyli II nagrodę na Rock May Festival 2007 w
Skierniwicach, na którym Marek Wiernik i lider KSU powiedzieli: ''Kiedyś było Sex Pistols, teraz jest The Nuts''
To śmieszne lecz prawdziwe opowiadanie przedstawia tylko kawałek z życia zespołu
THE NUTS.
Pokaż

O artyście:

<br>












<br><b>Historia:</b><br>
Pewnego dnia w czasie wakacji 2003 roku, nielubiany jeszcze przez Faziego Suseł<br />
przyjechał pożyczyć film pod tytułem &quot;Krzyk 3&quot;. Suseł miał na sobie koszulkę zespołu<br />
LINKIN PARK. Zobaczywszy to Fazi pomyślał, że fajny z niego gość gdyż w tamtym czasie słuchał<br />
tego zespołu namiętnie. Kiedy Suseł wszedł do pokoju zauważył stojącą w rogu gitarę.<br />
Fazi brzdęknął pare taktów i od tamtego czasu stali się przyjaciółmi.<br />
Zaczęli się spotykać coraz częściej i wymieniać płytami innych zespołów. Następnego dnia<br />
gdy spotkali się u Faziego, Suseł oglądał katalogi z perkusjami. Na początku zaczął grać<br />
na perkusji z Faziego syntezatora, a Fazi podgrywał mu biesiadne piosenki. W ten oto sposób<br />
stworzyli duet i postanowili założyć prawdziwą rockową kapele. Przez pewien okres grali same<br />
covery znanych zespołów ale jakiś czas później gdy wracali do domu z Qbsonem - ich kolegą z gimnazjum,<br />
zaproponowali mu aby został basistą. (styczeń 2004 ) Qbson po namyśle stwierdził, że fajnie było by mieć<br />
taki zespół i w ciągu tygodnia kupił sobie pierwszą gitarę basową z ogłoszenia w gazecie.Gitara była wyjątkowa,<br />
nie dla tego, że była znanej firmy i mocno wypasiona ale dlatego, że była po nieboszczyku. Chłopcy pomyśleli<br />
że to dobry znak ponieważ nic tak nie motywuje do gry i tworzenia jak świadomość, że jeszcze nie dawno<br />
trzymał ją w rękach umarlak. Drugą zaletą było to, że nie działała i od pierwszej próby<br />
basista grał bez fałszów. Niestety po naprawieniu gitary okazało się, że basista nie jest urodzonym<br />
Pilichowskim, i że czeka go jeszcze dużo nauki. Ich pierwsze próby odbywały się w remizie strażackiej<br />
gdyż strażacy zgodzili się im ją udostępnić tylko ze względu na myszy, które chłopaki mieli przepędzić<br />
dzikimi dzwiękami. Grali tam przez niecały rok gdyż zobaczyli ładnie mówiąc niezadowolenie na twarzach ludzi.<br />
Wynieśli się więc do gabinetu weterynaryjnego taty Qbsona i zaczeło się już poważne granie.<br />
Tam powstawały pierwsze piosenki i propozycje nazwy zespołu pochodzące od tego pomieszczenia: m.in.:<br />
&quot;szajbusy z izolatki&quot;. Po przypadkowym zatruciu się parującymi medykamentami zespół zagral<br />
jedyną w swoim rodzaju próbę i po przeanalizowaniu zachowania wszystkich członków zespołu a także<br />
zwierząt w klatkach (do dzisiaj pies właściciela nie jest już taki jak kiedyś) postanowili<br />
nazwać się THE NUTS (z ang. Świry). Skargi zwierząt zostały uwzględnione(powiedziały, że wolą występować<br />
w ''Folwarku Zwierzęcym'') i Świry przeniosły się do kanciapy, którą sami zrobili.<br />
Grają tam do dziś i nikt im nie przeszkadza! Co do publicznego grania to swoje pierwsze koncerty mieli<br />
w szkole przed kolegami, i nauczycielami. Jeden z nich odbył się w walentynki o którym nikt nie wiedział.<br />
Chłopaki zwiali z lekcji, pojechali po sprzęt, rozłożyli się z nim na korytarzu i zaczęli grać w trakcie lekcji.<br />
Wszyscy wybiegli z klas i ustawili się dookoła o dziwo włącznie z nauczycielami. Tylko &quot;pani&quot; od angielskiego<br />
miała jakąś dziwną minę kiedy zaśpiewali &quot;WHAT THE FUCK IS THAT&quot;.<br />
Od tamtych czasów minęło parę lat. Chłopcy się zestarzeli, przybyło im parę zmarszczek ale nadal grają mocną,<br />
energetyczną muzę:) Na przełomie roku 2006/2007 nagrali i wydali swoją pierwszą debiutancką płytę<br />
zatytułowaną Bless You All. Tuż po wypuszczeniu płyty stwierdzili, że brakuje im dodatkowego brzmienia<br />
( chodziło o drugą gitare). Przez jakiś czas poszukiwali drugiego gitarzysty lecz nie zakończyło się to<br />
sukcesem i The Nuts pozostało w 3 - osobowym składdzie. Do czasu.. bowiem w kwietniu 2007 Fazi<br />
został wkręcony przez swoją panią z historii na akademię pożegnania klas maturalnych w innej szkole.<br />
Oczywiście opłaciło się to bo Faziego sytuacja z historii poprawiła się co nieco:), a przy okazji poznał<br />
tam nowego gitarzystę Kubę (Świra).<br />
Po 3-dniowej próbie kapela stwierdziła, że nadaje się idealnie do The Nuts. Już tydzień po zapoznaniu się<br />
z całym zespołem, The Nuts wyruszyło na pierwszy koncert w 4 osobowym składzie. Okazało się że dobór nowego<br />
członka był całkiem trafnym posunięciem ponieważ juz wtedy zdobyli II nagrodę na Rock May Festival 2007 w<br />
Skierniwicach, na którym Marek Wiernik i lider KSU powiedzieli: ''Kiedyś było Sex Pistols, teraz jest The Nuts''<br />
To śmieszne lecz prawdziwe opowiadanie przedstawia tylko kawałek z życia zespołu<br />
THE NUTS.























<br>
Pokaż




Brak aktualności!

Link do strony:
[link]

Kontakt z osobą reprezentującą:



E-mail:
band@thenuts.com.pl

Telefon:
601 502 687


Imprezy tego użytkownika

Brak imprez

Imprezy dodane przez innych użytkowników

Brak imprez

Archiwum imprez

Albumy:

Avatar
Tytuł: EP
Rok wydania: 2012
Czas albumu:



Avatar
Tytuł: O co chodzi nam?
Rok wydania: 2009
Czas albumu:



Avatar
Tytuł: Bless You All
Rok wydania: 2007
Czas albumu:



Avatar
Tytuł: punk kills voume 14
Rok wydania:
Czas albumu:



Brak projektów!